Get Adobe Flash player

Pierwszy Ogólnopolski Turniej Curlingowy o Puchar Starosty Bełchatowskiego

belchatow.gif - 10.53 KB

W miniony weekend odbył się Pierwszy Ogólnopolski Turniej Curlingowy o Puchar Starosty Bełchatowskiego w którym startowały aż 3 drużyny związane z naszym klubem- Blues Brothers, Lejdis oraz Warriors. 

Do tej pory Bełchatów był nieznanym punktem na curlingowej mapie Polski, toteż do poziomu organizacyjno-sportowego należało podejść z dużym dystansem, nastawiając się raczej na "towarzyską" stronę zawodów. Ku ogromnemu zdziwieniu grających, turniej w niczym nie ustępował choćby odbywającym się w niedalekim sąsiedztwie Otwartym Mistrzostwom Łodzi, a można powiedzieć że w wielu aspektach ten turniej przerósł. Zaskoczyły przede wszystkim dobre warunki lodowe, przygotowane przez etatowego "ajsmastera" Kazika Chęcia oraz świetna organizacja w miejscu zawodów- było porządnie, sprawnie, no i dawali darmowe obiadki przy lodowisku co mogłoby się stać nową curlingową tradycją. Ale do rzeczy.

Oprócz doświadczonej drużyny Blues Brothers grającej w znanym już zestawieniu- (Jasiecki, Domin, Sitkiewicz, Sollich); wystąpiły dwie drużyny o eksperymentalnych składach i jeszcze bardziej eksperymentalnych nazwach- Lejdis oraz Warriors. W pierwszej z nich do dwóch seniorek (Wiśniewska i Gnaczyńska) dołączyły dwie juniorki (Serba, Hamera), co miało stanowić wybuchową mieszankę młodości i rutyny. Warriorsi natomiast postawili na młodzieńczą fantazję (Tomsza, Kwaśniewski, Dolecki). Jak się okazało z większą mocą eksplodowała druga mieszanka.
Pierwsza kolejka była dla trójmiejskich drużyn obiecująca. Blues Brothers jednym kamieniem pokonali Pokłosie, Warriorsi po pasjonującym pościgu w samej końcówce doprowadzili do remisu z Bełchatowem, a Lejdis zwyciężyły w meczu z warszawską Drużyną Kamienia. Niestety szczęście tego dnia towarzyszyło później już tylko Blues Brothersom, którzy wygrali kolejne 2 mecze z drużynami Toxic i Szukam Szczotki, Lejdis i Warriorsi spotkania drugiej kolejki przegrały. 

Po pierwszym dniu zmagań Blues Brothers wylądowali na 2 miejscu i los skojarzył ich z obecnymi Mistrzami Polski Marlexem. Niestety Bracia przeszli całkowicie obok tego meczu i zaliczyli porażkę w dawno już niespotykanych rozmiarach 0-11. Brawo dla Marlexów, Bracia grali jak dziady, co skazało ich na walkę już tylko o 5 miejsce w turnieju. W niedzielnej serii gier nie popisały się także Lejdis, przegrywając kolejne 2 mecze i tylko Warriorsi pokazali kawałek dobrego curlingu wygrywając i remisując w swoich ostatnich spotkaniach. 1 zwycięstwo, 2 remisy i 1 porażka dały Warriorsom przyzwoite 12 miejsce w zawodach, panie z bilansem 1-3 zakończyły zawody na 18 miejscu. Natomiast Blues Brothers zakwalifikowali się do finałowej kolejki, gdzie o 5 miejsce musieli walczyć z paniami z drużyny Coctail. Po niemrawym początku i wyniku 2-5 po 4 endach, udało się odwrócić przebieg meczu i zwyciężyć 6-5, choć trzeba przyznać że losy spotkania decydowały się do ostatniego kamienia. Koniec końców Bracia zakończyli zawody z niezłym bilansem 4-1, dyplomem za 5 miejsce i uściskiem dłoni Starosty Bełchatowa. Zawody wygrali pogromcy Blues Brothersów- ŚKC Marlex. Komplet wyników można znaleźć tu

Turniej okazał się być wyjątkowym sukcesem zarówno od strony organizacyjnej jak i sportowej, co tu dużo gadać, jeśli pan Starosta nas jeszcze kiedyś zaprosi to przyjedziemy, na pewno przyjedziemy!

BJ